Cześć, jestem Maja. Duża mówi, że wyglądam jak krówka bo jestem czarna w białe łatki, jak krówka.
Trochę mnie to śmieszy, bo ja przecież jestem kotka a nie krówka ale nic nie mówię bo nie chcę Dużej sprawić przykrości. Ona jest dobra, tyle kotków już przygarnęła do swojego malutkiego mieszkanka.
Pomogła mnie i mojemu synkowi wtedy, gdy chcieli nas zostawić na dworze przed zimą. Duża nas wzięła do siebie mimo tego, że mój synek był taki dzikusek, bał się ludzi. Jemu też Duża obiecała domek ale dopiero wtedy, gdy Gucio zrozumie, że nie wszystkich ludzi trzeba się bać, że niektórym można zaufać i pokochać ich. Ja jestem bardzo grzeczna, czysta, lubię jeść i lubię człowieka. Nareszcie jestem bezpieczna. Szukam stałego domu bo wiem, że nie mogę na zawsze tu zostać bo inne kotki też czekają żeby im poszukać domu, w którym znajdą pełną miseczkę, ciepły kąt i człowieka, który ich pokocha.
Jeśli szukasz grzecznego kotka w czarno-białym futerku to weź mnie, pokochaj a i ja pokocham Ciebie.